Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Chcą dobrowolnie poddać się karze

Treść

Gliwicki sąd okręgowy planuje na 5 lutego wydanie wyroku w sprawie dziewięciu osób oskarżonych w związku z katastrofą górniczą w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej, które przyznały się do winy i wyraziły chęć dobrowolnego poddania się karze. Oskarżonym grożą kary więzienia w zawieszeniu oraz grzywna.

Mimo że oskarżeni przyznali się do stawianych zarzutów, wczoraj sąd zdecydował, że ostateczny wyrok zapadnie dopiero 5 lutego. Do tego czasu strony mają uzgodnić, czy wraz z karą więzienia w zawieszeniu sąd ma wymierzyć oskarżonym grzywny czy też nawiązki na rzecz pokrzywdzonych w takiej samej kwocie. Taki wniosek złożył wczoraj pełnomocnik czterech pokrzywdzonych. Ostateczna decyzja będzie należała do sądu.
Dziewięciu z oskarżonych, którzy dobrowolnie poddali się karze, prokuratura zarzuciła m.in., że nie wyprowadzali górników z zagrożonego rejonu i poświadczyli nieprawdę w dokumentach. Wczoraj oskarżeni podtrzymali swoje wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Grozi im od 4 miesięcy do 2 lat więzienia w zawieszeniu oraz kary grzywny w wysokości od 300 do 1500 złotych. Sprawa tych oskarżonych została wyłączona z głównego procesu, który ruszył przed gliwickim sądem w listopadzie. Tam na ławie oskarżonych zasiada 17 mężczyzn, wśród nich osoby, które kierowały kopalnią i firmą przeprowadzającą prace w jednym z chodników.
Do katastrofy w "Halembie" doszło w listopadzie 2006 roku. W wyniku zaniedbań podczas prowadzenia prac rabunkowych ściany wydobywczej na poziomie 1030 m pod ziemią doszło do wybuchu metanu i pyłu węglowego. Zginęło wówczas 23 górników.
Marcin Austyn
"Nasz Dziennik" 2008-12-31

Autor: wa